Zacznę więc od usystematyzowania ubezpieczeń wg polskiego prawa, a dopiero w drugiej kolejności omówię ważniejsze zagadnienia nimi związane.W swoich rozważaniach zajmę się przede wszystkim ubezpieczeniami indywidualnymi, tj. ubezpieczeniami zawieranymi przez osoby prywatne na swoją rzecz lub na rzecz osób bliskich (partner, dzieci).
Na zakończenie wspomnę też pokrótce o ubezpieczeniach grupowych oferowanych w zakładach pracy, ponieważ nie zawsze potrafimy się zorientować od czego jesteśmy ubezpieczeni i co moglibyśmy chcieć mieć w takim ubezpieczeniu.
Jak to wynika z rysunku w dużym uproszczeniu można więc powiedzieć, że ubezpieczenia dzielimy na ubezpieczenia życiowe i majątkowe.
Wyprzedzając od razu pytania czytelników, dodam, że ubezpieczeń życiowych można mieć tyle, ile się tylko zapragnie, i z każdego z nich wypłacone zostanie świadczenie (na przykład mogę się ubezpieczyć w pięciu towarzystwach ubezpieczeniowych, w każdym na milion złotych i po mojej śmierci osoby wskazane jako uposażone otrzymają od każdego z tych ubezpieczycieli świadczenie w wysokości 1 miliona zł, czyli łącznie otrzymają oni 5 milionów złotych).
Jeżeli natomiast ubezpieczę swój dom wart 1 mln zł na tę sumę w 5 towarzystwach (co mi wolno), to odszkodowanie wypłacone ostanie tylko z jednego ubezpieczenia.
Dlaczego tak jest?
Otóż życie, jako bezcenne z definicji, może zostać ubezpieczone na każdą dowolną kwotę: 1000 zł, 10 000 zł, 73 569 zł,100 000 zł, 10 000 000 zł i... i pod tym względem każda z wymienionych kwot jest w zasadzie równie właściwa, jak każda inna, jaka przyjdzie do głowy.
W ubezpieczeniach majątkowych obowiązuje natomiast zasada, że ubezpieczenie – a dokładniej odszkodowanie – nie może być źródłem nieuzasadnionego wzbogacenia się ubezpieczonego.
I tak jeżeli mój dom wart jest 1 milion zł i ulegnie doszczętnemu zniszczeniu (np. spadnie na niego samolot, co się zdarza) to nie mogę otrzymać za ten stracony dom odszkodowania, które wyniosłoby 5 (towarzystw) x 1 milion złotych = 5 milionów złotych. Za takie odszkodowanie mógłbym nie tylko odbudować swój dotychczasowy dom, ale jeszcze wybudować 4 inne. To byłoby nieuzasadnione wzbogacenie się.
W następnych felietonach będę starał się podawać praktyczne rady w jaki sposób się ubezpieczać, aby mieć pewność, że w razie zdarzenia ubezpieczeniowego ja, albo moi bliscy otrzymają świadczenie bez najmniejszych problemów.
Maciej Lichoński
Specjalista ds Ubezpieczeń, Inwestycji i Prawa Spadkowego
Skontaktuj się z Autorem, który może zostać również Twoim doradcą ubezpieczeniowym:
strona internetowa:
Ubezpieczenia na życie
telefon: 509 601 741 (konsultacje telefoniczne w dni powszednie między 8:00 a 9:00)
e-mail:
finanserodzinne@wp.pl